środa, 18 kwietnia 2012



Ostatnio z bloga Sztuka na gorąco dowiedziałam się, że trójkąt to znak hipstera. Mam to szczęście (w nieszczęściu), że mieszkam w Toruniu i posądzanie o hipsterstwo byłoby nieco nie na miejscu. Formy trójkątne cieszą moje oko (jak to mawia, znany w pewnych kręgach prof. J. P. "oko się pasie"), dlatego postanowiłam je posiać. Niech się pasą. Oczy. Szukajcie, a znajdziecie.

2 komentarze:

  1. Ładne:) Co do trójkątów, owszem, są symbolem hipsterów, ale ponoć korzeni tego symbolu trzeba szukać w działalności zespołu Holy Other (tak przynajmniej twierdzi mój wylansowany koleżka).

    http://www.youtube.com/watch?v=StCWElNvZoM&feature=related

    co do mnie, bardziej jestem w stanie uwierzyć, że moda na trójkątność bierze się z fascynacji kulturą internetu (moda na kanciastość, rozpikselowanie etc). Więcej ostatnio pisała o tym Paddy Johnson w The L Magazine:

    http://www.thelmagazine.com/newyork/what-new-aesthetic/Content?oid=2231343

    Ja zaś polecam Ci gorąco blog The New Aesthetic, znajdziesz tam wiele ciekawych przykładów tej nowej estetyki :))

    http://new-aesthetic.tumblr.com/archive

    Z resztą, Nowa Estetyka siedzi mi od jakiegoś czasu w głowie i chcę o tym napisać posta za jakiś czas. Bo mam wrażenie, że jak się czegoś po polsku nie napisze, to nikt tutaj się o tym nie dowie!;)

    pozdrawiam serdecznie
    Karolina Plinta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miło, że się podoba. dziękuję za liczne wyjaśnienia. no i nawet fajna ta muzyka.
      pzdr

      Usuń